Z nastaniem zimy i kolejnych zimowych wakacji uwielbiamy planować zimowe wycieczki, najlepiej na narty. Rodzinne wyjazdy na narty to coraz popularniejszy sposób spędzenia zimowych ferii. Od czasu, gdy nasz kraj wstąpił do Unii Europejskiej i tak łatwo jest się przemieszczać pomiędzy granicami, wyjazd w kolejne pasma Alp nie stanowi już żadnego problemu.

Wyjazd na narty nigdy nie był tani, szczególnie, gdy wyjeżdża czteroosobowa rodzina. W zależności od miejsca przeznaczenia taki wyjazd może być najbardziej ekonomiczny, gdy rodzina przemieszcza się samochodem. Równie ekonomicznym założeniem będzie, gdy do samochodu wsiądą dwie rodziny, wówczas wszystkie koszty rozkładają się bardziej równomiernie. 

Bez względu na to, dokąd jedziemy, każdy zimowy wyjazd na narty wymaga zachowania szczególnych zasad bezpieczeństwa. Po pierwsze samochód powinien być sprawny i dobrze ubezpieczony. Najlepiej jest oddać auto do przeglądu tuż przed samym wyjazdem i uzupełnić w nim przynajmniej płyny. Każdy wyjazd bez względu na odległość jest wyzwaniem, ponieważ warunki atmosferyczne zimą potrafią być niezwykle zmienne. A gdy celem wycieczki są trasy górskie w Austrii, Włoszech czy Francji, podczas podróży można spotkać nawet kilka drastycznych zmian pogody. 

Wyjazd samochodem na narty wymaga odpowiednio skompletowanego sprzętu. Przede wszystkim do bagażnika należy zapakować łańcuchy na koła. Nie w każdym kraju wolno je używać, ale np. we Włoszech na autostradę prowadzącą w góry, bez łańcuchów w śniegu po prostu nie można wjechać. Osoby, które często pokonują takie trasy, wiedzą, że nie zawsze będą zmuszone do użycia łańcuchów, ale najczęściej jednak, choćby na krótkim odcinku bez łańcuchów śniegowych nie można pokonać nawet kilkuset metrów. 

Równie ważne jest odpowiednie zamontowanie nart, czyli najważniejszego przedmiotu dla każdej wycieczki. Narty w samochodzie przewozi się bardzo różnie. Niektóre modele aut są przystosowane do ich przewożenia wewnątrz samochodu. Niektórzy kierowcy preferują zamontowanie nart bezpośrednio na dachu samochodu. Najpierw montuje się na nim specjalne uchwyty na narty, a do nich same narty. Takie specjalne uchwyty można kupić praktycznie w każdym sklepie z bagażnikami dachowymi i innymi akcesoriami motoryzacyjnymi.

Ale chyba najbardziej optymalnym rozwiązaniem jest zakup specjalnego bagażnika montowanego na dachu auta. Taki box dachowy dostępny jest w internecie i w sklepach rozprowadzających samochodowe bagażniki. Box bardzo łatwo się montuje i demontuje, każdy kierowca sobie z nim poradzi. Do wnętrza boxu wkłada się wszystkie narty, buty i pozostaje jeszcze mnóstwo miejsca na ubrania. Box dachowy doskonale sprawdzi się również już na miejscu, gdy codziennie trzeba będzie dojechać do stoku. Rano przed wyjazdem na trasę, każdorazowo wkłada się do niego suche buty i narty, po dojeździe na miejsce przeznaczenia, bez problemu każdy uczestnik wyprawy zabiera swoją parę nart i buty, i jest gotowy do szusowania. 

Prawdą też jest, że box zmusza kierowcę do nieco wolniejszej jazdy, ale może to i dobrze. Warunki zimowe nie sprzyjają szarżowaniu, najważniejsze, żeby dojechać i cieszyć się wakacjami na nartach. 

[Głosów:1    Średnia:5/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułZacznij prace w BMW
Następny artykuł7 typów pasów klinowych
Wojciech Janicki
Rajdowiec - amator, w wolnych chwilach lubię dłubać przy moim wysłużonym aucie i poprawiać jego osiągi :)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ